Witam Was serdecznie : )
Dzisiejszy wpis poświęcę rozwodom w oczach dziecka .
Rozwodyw XXI wieku są zupełnie czymś normalnym. Z roku na rok dochodzi do nichcoraz częściej. Głównymi przyczynami jest: niezgodność charakterów,zdrada, problemy finansowe itp.
W 75% powództwo wnosiła kobieta. 70%rozwodów nie kończy się orzekaniem o winie. Jeżeli jest inaczej tozazwyczaj wina jest po stronie mężczyzny. Prawie trzy razy częściejrozwodzą się mieszkańcy miast niż mieszkańcy wsi.
Moi rodzice rozstali się jak miałam 10 lat. Na początku nie moglam się z tym pogodzić i obwiniałam się za to. Wydawalo mi się ze klotnie które dochodzą pomiędzy mama i tata sa spowodowane przeze mnie. Pewnego dnia dotarlo do mnie ze to nie jest moja wina, lecz i tak nie mogłam się z tym pogodzić. Wszystko dusiłam w sobie, nikt nie potrafił mi pomoc.
Po pewnym czasie moja mama znalazła sobie chłopaka. Zaakceptowalam go dopiero po pewnym czasie, z czasem polubilam go i ciesze sie szczesciem mojej mamy.Obecnie jest on jej narzeczonym, za rok na Korsyce biora slub a ja bede druchna.
Mój tata przez długi czas nikogo nie mial, az do teraz. Poznal kobiete ktora jest jego odzwierciedleniem. W tej chwili mieszkam z tata, lecz na jakis czas musze przeprowadzic sie do mamy.
Mam wspaniałego brata,od strony mamy ktory niedawno skonczyl roczek. Niepotrafie tego opisać jak bardzo go kocham. Zawsze gdy go widze usmiech sam pojawia mi sie na twarzy, przy nim zawsze czuje się szczesliwa.On jest w moim zyciu najwazniejszy.
Teraz wiem ze rozwód wyszedł calej naszej rodzinie na lepsze, rodzice juz się nie kloca i świetnie się dogadujemy, a przede wszystkim JESTEŚMY SZCZESLIWI !
Wasi rodzice tez się rozstali?